W badaniach epidemiologicznych i eksperymentalnych stwierdzono ścisły związek pomiędzy spożyciem alkoholu a nadciśnieniem tętniczym. Co prawda wykazano, że małe ilości alkoholu (mniej niż 30 g etanolu dziennie) mogą w rzeczywistości obniżać ciśnienie tętnicze.
Istnieje znaczna liczba dowodów wskazujących na związek regularnego picia umiarkowanej ilości alkoholu, tzn. od pół do dwóch porcji dziennie, z mniejszą częstością występowania chorób sercowo-naczyniowych w porównaniu z abstynentami oraz w porównaniu z osobami pijącymi znaczne ilości alkoholu. Zawartość alkoholu w typowej porcji spożywanego napoju (355 ml piwa, 118 ml wina, 44 ml whisky) to 10-12 ml czystego etanolu. Obserwowano wpływ spożywania umiarkowanej ilości alkoholu na zmniejszenie śmiertelności ogólnej, śmiertelności z powodu choroby wieńcowej, częstości zawału serca, udaru niedokrwiennego mózgu, cukrzycy, osteoporozy, łagodnego upośledzenia funkcji poznawczej oraz otępienia. Efekty związane ze spożywaniem alkoholu są przypisywane korzystnemu wpływowi na stężenie lipidów, czynniki krzepnięcia krwi, sztywność tętnic oraz lepszą wrażliwość tkanek na hormon trzustkowy zwany insuliną.
Trzeba pamiętać jednak, że spożywanie większych ilości alkoholu podwyższa ciśnienie tętnicze i zdecydowanie utrudnia jego leczenie. Prawdą jest, że spożycie 60 gramów etanolu, co odpowiada ilości zawartej w 5 typowych porcjach, jest związane z bezpośrednim, natychmiastowym obniżeniem wartości ciśnienia średnio o 4 mmHg. Jednak po kolejnych 6 godzinach obserwowany jest wzrost ciśnienia tętniczego o średnio 7 mmHg.
data aktualizacji: 19.03.2008

